Title

 by Maciej Besler
cat

Dummy Symulator bitewny: randomizacja walki Na planetę spadają niezliczone jednostki barek wypełnionych żołnierzami. Jedynie niektóre trafiają na wyznaczone pozycje (normandia), Komandor Burke prosi centralę o połączenie pobliskich jednostek w celu utworzenia dywizji, po serii pytań dlaczego jego oddział został wylisotwany na zielono przez AI jako zdolny do prowadzenia działań, kiedy większość jego batalionu nie znajduje się wokolicy. Okazuje isę, że oddział Burke to i tak największa jednostka operująca w regionie. AI bez kontaktu z centralą dokonuje polowego odznaczenia na kapitana, zezwala na połączenie oddziałów w celu utworzenia dywizji uderzeniowej. Jednostki trenujące ale nie mogące wylądować ze względu na bardzo wysoki poziom trudności głównej misji są ładowane do wnętrz statków wroga, które stworzone są z poszyć nanitowych które odbudowują się za każdym razem kiedy coś w nie trafi. Aby je zniszczyć, należy strzelać tak długo aż skończą się nanity i materiały potrzebne do ich replikacji. Tutaj również oddziały operują ale na mniejszą skalę (xcom), mądrala mówi o tych nanitach do dowódcy który właśnie je objął. W ten sposób system symulatora sprawdza też możliwości poszczególnych żołnierzy względem ich predyspozycji do dowodzenia i sprawdzania się w stresujących warunkach. Dowódca chce się porozumieć z centralą ale nie może. Muszą przebijać się przez statek wroga aby się wydostać i połączyć się z batalionem. Symulator na to zezwoli jedynie, jeśli wszyscy będą wykonywali zadania i parli do przodu. Tylko dzięki temu mogą wygrać.

Może fakt, że to symulacja pozostawić poza głównym nurtem i opisać to na końcu jak się skończą ćwiczenia, i okaże się, że wszyscy siedzą na Infinity?

Autor obrazka głównego: Author

Tagi: Tag